Uwolnij się od obowiązku… co Cię blokuje?

Zarządzanie stresem

Poszukiwanie inspiracji, nowe postanowienia, pomysły. W głowie generują się obietnice na nowy rok. O czym myślisz? O tym jaki będzie Twój następny cel, czy jak wyleczyć się z nadmiaru obowiązków? Co zrobić, by mniej się stresować i nigdy więcej nie odkładać niczego na później? Oto dwie proste wskazówki jak przerwać chaos i efektywniej wykorzystać dzień!

Czy wiesz, że nieskończona ilość czasu, rodzi niechęć i opóźnia działania? Znajdź czas na to co naprawdę lubisz robić i… zmniejsz swój stres!

John Lennon twierdził, że „Życie to coś, co się dzieje, kiedy my jesteśmy zajęci czym innym.”

I wiesz co? To prawda. Ludzie załatwiają w biegu wszystkie swoje sprawy, biorą do ręki terminarze i tworzą listy zadań – obowiązki zamiast wyboru. A co zrobiłbyś z wolną godziną? Co powoduje, że powiesz do siebie: „jest mi teraz dobrze, jestem zadowolony”? Mając przed sobą cały szereg zadań do wykonania, pamiętaj, że część mogą… wykonać inni. Zaznacz czynności, w których nie musisz uczestniczyć. Ustalaj priorytety! Po co myśleć kategoriami, że tylko JA zrobię wszystko najlepiej. A co powiesz na podręczny informator? Notes w twardej oprawie, a zamiast stosu papierów, notatek czy emaili zwięzłe informacje i konkretne dane potrzebne do wykonania określonego zadania.

Zadania kontrolowane…

Jak nie odwlekać zadań? Co zrobić, by nie wpaść w pułapkę? Nie wystarczy sporządzić listy zadań, jeszcze trzeba określić czas ich wykonania. Ile? 10,15, a może 30 minut? Dopisuj liczbę minut, które poświęcisz na wykonywanie każdego zadania po kolei. Zaczynaj od prostych spraw, ale niekoniecznie tych przyjemnych, nastaw budzik i kontroluj czas. Po upływie określonych minut, przerywaj zadanie. Wyznaczony czas minął, więc zacznij inne zadanie, aż z powrotem wrócisz do pierwszego. W czym ma to pomóc? Z uczuciem ulgi wraca się do tych bardziej przyjemnych zadań. Utrzymujesz koncentrację na konkretnym zadaniu, masz poczucie dobrze wykorzystanego czasu. Dlaczego? Wprowadzasz sobie sztuczne „terminy wykonania”. Dzięki temu robisz więcej niż w ciągu całej godziny, gdy koncentrujesz się tylko na jednej rzeczy. Kiedy sprawdzisz swoją listę okaże się, że wszystkie obowiązki są wykonane, a Ty w tym momencie jesteś pochłonięty pracą, która jest przyjemna.

Bo najważniejsze to nie czuć się nieustannie zajętym, ale poczuć zadowolenie ze swoich dokonań…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

osiemdziesiąt pięć + = 93