„Stay hungry, stay foolish” – improwizacja vs. biznes

Pracując z menedżerami słyszę o ich potrzebie bycia charyzmatycznym liderem, bo samo przekazywanie informacji już nie wystarcza. Świadomie chcą budować spójny i wiarygodny przekaz, chcą być autentyczni w komunikacji, niektórzy z nich pragną porywać tłumy. Co powinni zrobić? Umiejętnie wykorzystać technikę improwizacji praktycznej.

A konkretniej?

Improwizacja praktyczna to niezbędne narzędzie podczas prowadzenia prezentacji, spotkań, negocjacji, wystąpień publicznych czy komunikacji z klientem. To doskonałe narzędzie pracy ze stresem.

Improwizacja doskonali m.in.:

Zdolność do zaufania (sednem współpracy jest zaufanie, to sztuka wzbudzić zaufanie i jednocześnie samemu zaufać. Budowanie takich relacji i środowisk zaufania jest wyzwaniem i koniecznością dla każdego menedżera).
Spontaniczność (np. otwartość na własne pomysły, panowanie nad własną samokontrolą, która często ogranicza naszą komunikację).
Umiejętność przyjmowania propozycji (przyjmowanie pomysłów uczestników, współpracowników, chęć i umiejętność czerpania z nich inspiracji jest fundamentem znakomitego zespołu).
Słuchanie i świadomość (rozwój umiejętności słuchania i obserwacji, wzmacnia wzajemne zrozumienie i poprawia efektywność komunikacji, zarówno grupowej, jak i indywidualnej).
Opowiadanie (trzymając się twierdzenia, że wszelka komunikacja polega na opowiadaniu historii, szczególnie przydatne w budowaniu storytellingu).
Komunikację niewerbalną (poza oczywistym aspektem porusza istotną kwestię rozpoznawania zachowań określających status i zarządzania nim).

Kiedy NIE improwizować?
• Jeśli nie jesteś przygotowany do tematu, nie posiadasz kompetencji, wiedzy.
• Kiedy nie masz potrzeby reagowania natychmiast.
• Kiedy błąd może sporo kosztować.
• Kiedy nie masz odpowiednich umiejętności improwizacyjnych.

Zasady, które nie są zasadami.

Zasada nr. 1 „Spowodować, żeby partner wypadł dobrze” – to naczelna reguła improwizacji. Wymaga ona od nas, abyśmy koncentrowali się na partnerze a nie wyłącznie na sobie „jak wypadnę, jak mnie ocenią” oraz poczuwali się do odpowiedzialności za partnera a nie tylko za siebie (skupianie swoich myśli wyłącznie na sobie i swoich emocjach).

Zasada nr. 2 Jeśli nie potrafisz o niczym pomyśleć, to dzieje się tak, dlatego że w tej właśnie chwili CENZORUJESZ to, o czym myślisz.

Warunkiem improwizacji jest współpraca z własnym Trenerem Wewnętrznym

• „Stay foolish”. Zaryzykuj, że to, co powiesz będzie brzmiało niemądrze. To sedno sprawy. Ludzie kreatywni mają dar odwagi.
• Nie bój się otwartości. Nic nie zabija procesu twórczego szybciej niż zabieganie o „kreatywność”. Improwizacja zawsze wypływa z naszych najbardziej autentycznych, organicznych impulsów.
• Nie bój się porażki. Zakładaj, że „to oczywiście niemożliwe, ale i tak spróbuję”.
• Angażuj się w działania i idee.

Improwizacja to NIE:
• Wymyślanie czegoś na poczekaniu,
• Udawanie,
• Bycie zabawnym, śmiesznym, oryginalnym.

Improwizacja daje prawo do błędów. Błędy są oznaką tego, że przekraczasz granice swoich dotychczasowych umiejętności, że podejmujesz ryzyko. A to oznacza, że naprawdę możesz się uczyć. Improwizatorzy mogą polegać tylko na własnych umiejętnościach. Wymagają one oddania samokontroli, przyznawania sobie prawa do błędów, błyskawicznego podejmowania decyzji i idealnej współpracy z innymi. Blokowanie w improwizacji łączy się z tym, że któryś z improwizatorów stara się usilnie zachować kontrolę nad sytuacją, przez co blokuje pomysły i działania innych osób (nie zgadza się na nie). Boi się utracić kontrolę nad sytuacją, bo wtedy może się wydarzyć coś nieoczekiwanego.

 

1 Komentarz

  • Paweł Zieliński napisał(a):

    Improwizacja to część życia w której dowiadujemy się w jaki sposób możemy działać pod presją czasu, w nietypowych warunkach oraz w sytuacji, gdy wszelkie podstawowe metody zawiodą 🙂

    Pozdrawiam mega pozytywnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

27 − dwadzieścia cztery =